Podróże
Gdzie byłem i co zobaczyłem
piątek, 15 października 2010
Wyjazd z Goworowa
Poranek zimny i pochmurny. Padał deszcz. Nam jak widać aura sprzyjała do ostatniego dnia. Z panią Małgorzatą pożegnaliśmy się już w środę. Spodobało nam się tak, że myślimy o przyjeździe na weekend zimą. ;-)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz