wtorek, 12 października 2010

Kolacja japońska

Szefowa TerraSudeta - pani Małgorzata Olejniczak jest wielką fanką kuchni japońskiej - i nie tylko. Powiedzieliśmy jej, że jesteśmy otwarci na wszystkie smaki. O 1900 weszliśmy do saloniku japońskiego gdzie czekał na nas zastawiony stół. Do kolacji założyliśmy yukaty.



Jako przystawki mieliśmy okazję spróbować:
  • zupa miso,
  • futomaki z warzywami i omletem. do nich oczywiście sos sojowy i wasabi,
  • sałatka z ogórka z algami konbu i sardynkami niboshi,
  • alga konbu przwiązana rzodkwią daikon ugotowana w bulionie rybnym,
  • sałata z sosem z zielonej herbaty i jagodami goji,
  • pieczarki w sosie ponzu,
  • tsukemono - czyli pikle marynowane. U nas był to ogórek, marchew i daikon,
  • brokuły z sosem z białego sezamu - słodki, ;-)
  • makaron soba w sosie mentsuyu,
  • algi wakame w sosie z shiso,


Jako główne danie kurczak pieczony w sosie teryaki. Do tego wszystkiego zielona herbata Matcha.
A na deser kandyzowane fasolki (między innymi azuki), ciasteczka z sezamu  (w tym o smaku zielonej herbaty matcha) i krem z czarnego sezamu.


Cała kolacja trwała ok. 2 godzin.

3 komentarze: